Przechytrz wodę


Żartobliwe powiedzenie dekarzy mówi, że „woda nie jest głupia, zawsze znajdzie dziurę”. Oczywiście, aby dostać się do naszych domów i innych budynków, w których nie jest mile widziana.


W ten sposób żartować mogą dowolnie wybrani przedstawiciele branży budowlanej. Kiedy myślimy o zagrożeniach wynikających z zawilgocenia budynków, w pierwszej kolejności mamy na myśli opady atmosferyczne i możliwość zniszczenia powłok dachowych lub uszkodzenia systemów odprowadzania wody. Kolejnym nasuwającym się źródłem niechcianej wilgoci są awarie systemów wodno-kanalizacyjnych. Wreszcie zalania i podtopienia będące wynikiem naturalnych wysokich stanów wód powierzchniowych czy gruntowych w okresach nasilonych opadów. To najczarniejsze scenariusze.


Podstępna woda


Tymczasem istnieje około dwudziestu podstawowych przyczyn pojawiania się wilgoci. W dodatku jej fatalne skutki, najczęściej nie są wynikiem działania tylko jednego źródła: błędu konstrukcyjnego czy uszkodzenia pomieszczeń.


Najgroźniejsze są przyczyny, które sprawią, że zostaniemy skazani na trwałe mierzenie się z nadmiarem wody w budynku. Dzieje się tak, kiedy został on wykonany ze źle dobranych materiałów, nadmiernie chłonących wodę. Podobnie, jeśli jego umiejscowienie zostało źle wybrane (na przykład przy pochyłym terenie), albo projektanci lub wykonawcy popełnili błędy konstrukcyjne. Tak samo działa złe ocieplenie ścian. Pozostaje nam tylko osuszanie pomieszczeń, aby zagwarantować w nich zdrowy mikroklimat. Niezbędne jest wtedy wyposażenie się w solidne osuszacze kondensacyjne.


Najpierw przyczyna


Zresztą ich użycie bywa jedynym ratunkiem również w innych przypadkach zawilgocenia. Materiały budowlane raz przemoknięte, potrafią zatrzymać w sobie wilgoć, stając się bardziej podatnymi na wodę. Jeśli więc w budynku pojawi się okazjonalna wilgoć, najpierw zlokalizujmy jej pochodzenie. Jeśli nie znajdujemy jej w „tradycyjnych” źródłeł (awaria wodno-kanalizacyjna, uszkodzenia dekarskie), poszukajmy jej na zewnątrz.


Wskazówką będą miejsca, w których zauważymy efekty jej działania. Gdzie indziej pojawią się ślady zawilgocenia spowodowanego kondensacją pary wodnej w rurach, wysokim poziomem wód gruntowych, przemarzaniem, przenikaniem z nieczynnych przewodów kominowych czy absorpcją z pękniętych rur przebiegających w ziemi. Jeśli uda nam się zlokalizować i usunąć przyczynę, pora wziąć się za skutki.


Nadwątlonym materiałom budowlanym przywrócimy ich właściwości osuszając mury. Niezależnie czy będziemy ratować pomieszczenia gospodarcze, piwnice, poddasza czy budynki firm, jednakowo powinniśmy zadbać o skuteczność takiego działania. Tę zagwarantować może tylko stosowanie wydajnych osuszaczy, jak te działające na zasadzie kondensacji wody z powietrza.


Pracujemy w wilgoci?


O tym, jakie to ważne najlepiej wiedzą ludzie zajmujący się konserwacją budowli trwale narażonych na nadmiar wilgoci. Są to baseny, łazienki, gabinety hydroterapii. Parująca woda eroduje najtrwalsze, profesjonalne materiały budowlane. W dodatku jest nośnikiem chemikaliów, używanych do utrzymania czystości w tego rodzaju przybytkach. Ułatwia im korozję spoiw murarskich czy elementów metalowych. Dlatego tak ważne jest trzymanie wilgoci w ryzach. W takich miejscach sięga się po osuszacze kondensacyjne, bo maksymalna kontrola zawartości wody w powietrzu, to zdrowie ludzi i dłuższa żywotność tego rodzaju obiektów.

WaterSmile Poland Sp. z o.o.
|
ul. Gutenberga 24
,
Gliwice
,
Śląskie
|
44-164
Polska
(32) 724 86 42
|
|