Jak zabezpieczyć się przed stratami powodziowymi – część II


Edukacja mieszkańców terenów zagrożonych powodziami, to najważniejszy element obrony przed zagrożeniami ze strony wody.


Największy kataklizm, który dosięgnął Polskę w ostatnim czasie, to wielka powódź z 1997 roku, kiedy klęska dotknęła obszaru zamieszkałego przez niemal 700 tysięcy osób. Dane Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej mówią, że jeśli mieszka się nad rzeką 20 lat, to ryzyko bycia narażonym na zagrożenie powodziami wynosi aż 18 procent. Po 30 latach odsetek rośnie do 26 procent. To duże prawdopodobieństwo, o którym wiele osób żyjących nad wodami nie myśli, bagatelizując na przykład możliwość opłacenia ubezpieczeń, gwarantujących naprawę strat wyrządzonych przez wodę, odkupienie utraconych kosztownych urządzeń lub osuszanie pomieszczeń.


Bądź mądry przed szkodą


Co może zrobić mieszkaniec terenów, na których statystycznie można spodziewać się wezbrania? Przede wszystkim sprawdzić, czy jego nieruchomość rzeczywiście znajduje się na terenie bezpośrednio zagrożonym wystąpieniem okresowym zalaniem. W tym celu najprościej udać się do miejscowego urzędu gminy czy miasta. Urzędnicy powinni posiadać odpowiednie opracowania na wypadek wystąpieniu takiego kryzysu. Jeśli nie znajdziemy w takich dokumentach swojej posesji, popytajmy sąsiadów. Zwłaszcza osoby starsze posiadają wiedzę na temat wystąpień wysokich stanów wód, bo taka wiedza jest przekazywana z pokolenia na pokolenie.


Podstawy samoobrony


Bogatsi o wiedzę na temat możliwego zagrożenia, możemy przystąpić do działania. Poza wspomnianym już ubezpieczeniem, powinniśmy zadbać o podstawowe zabezpieczenie techniczne. We własnym zakresie możemy wykonać właściwe odprowadzenie wód deszczowych. Na terenach zagrożonych zalaniem, już niewielki nadmiar opadów może sprawić, że na przykład piwnice zostaną podtopione. Podobny wpływ może mieć niedbanie o właściwą meliorację wokół domu czy złe ukształtowanie terenu. W przypadku gwałtownego podnoszenia się wód, jednym z najsłabszych punktów konstrukcji domów jest kanalizacja, przez którą woda może dostać się do pomieszczeń. Rozwiązaniem tego problemu może być instalacja zaworu zwrotnego lub zasuwy.


Ulec wodzie


Bardziej skomplikowane i kosztowniejsze zabezpieczenia, to inwestycje w niewielkie wały osłonowe i zabezpieczenia elewacji (oraz fundamentów) warstwą nieprzepuszczalną. Mając świadomość niebezpieczeństwa, na najniższych kondygnacjach budynku, powinniśmy zadbać o umożliwienie wodzie swobodnego przepływu (w wypadku, kiedy powódź pokona zabezpieczenia). Woda musi mieć możliwość przedostania się przez pomieszczenia. Trafiając na opór może zniszczyć wszystko. Sami powinniśmy ewakuować się zabezpieczając – jeśli jest na to czas - dobytek na wyższych kondygnacjach.


Jak wrócić?


Jeśli doszło do najgorszego, czeka nas kłopotliwy powrót do domu. Jeśli woda nie uszkodziła konstrukcji budynku i nadaje się on do zamieszkania, czeka nas żmudna praca. Wypompowywanie resztek wody, oczyszczanie pomieszczeń z naniesionych nieczystości, wreszcie dezynfekcja i osuszanie. Ostatnie dwie czynności najlepiej wykonywać pod okiem fachowców. Wymagają użycia profesjonalnych środków i maszyn. Suszenie ścian w najgorszych przypadkach trzeba zacząć od skucia warstwy tynku. Żeby było skuteczne, powinniśmy skorzystać z wysokowydajnych urządzeń.

WaterSmile Poland Sp. z o.o.
|
ul. Gutenberga 24
,
Gliwice
,
Śląskie
|
44-164
Polska
(32) 724 86 42
|
|